• (30.06) Nailsworth, piękne motylowate, murek przed domem

    5 obrazów

    Późne popołudnie, godzina po 19stej, dzień był upalny od samego poranka. Oba owady albo odpoczywały albo kończyły żywot po ciężkim dniu. Były bardzo śnięte, lub taka ich ochronna natura co z wyglądem do złudzenia przypominającym złamaną gałązkę brzozową może mieć sens. Dotykanie palcem jednego z tych stworzeń nie robiło na nim wrażenia, choć dało się go przesunąć to na takiego który da się przewrócić nie wyglądał. Nie miałem zamiaru wystraszyć tych maleństw, wolałem zrobić im kilka zdjęć.

0 komentarzy

Dodaj komentarz